Zakupy w Polsce bez VAT-u
Każda osoba, która nie ma stałego zameldowania na terenie Unii Europejskiej, ma prawo do zwrotu podatku VAT za zakupy zrobione w Polsce i innych krajach wspólnoty. Miejsce stałego zamieszkania określa się na podstawie paszportu lub innego dokumentu stwierdzającego tożsamość. Nie ma znaczenia narodowość tej osoby, ale jej miejsce zamieszkania. Może więc to być zarówno mieszkający w Kijowie rodowity Ukrainiec, jak i Polak, który przeprowadził się do tego miasta kilka lat temu.
Zakupiony towar przy wywożeniu z Unii powinien być w stanie nienaruszonym. Najlepiej więc gdy np. aparat fotograficzny sprawdzimy w sklepie, a następnie schowamy do oryginalnego opakowania i w takim stanie okażemy przy odprawie celnikowi. Minimalna wartość zakupów u jednego sprzedawcy powinna wynieść 200 PLN.
Warunkiem jest przewożenie rzeczy w swoim bagażu. Nie można więc ubiegać się o zwrot podatku VAT za paliwo, samochód czy usługi. Jeżeli kupiliśmy komputer, to dostaniemy za niego zwrot podatku. Jednak nie możemy na to liczyć w przypadku biletów kolejowych czy usługi tłumacza przysięgłego.
Jeżeli zamierzamy przebywać na terenie Unii dość długo to nie spieszmy się z zakupami. Zwrot podatku może być dokonany, jeżeli podróżny wywiózł zakupiony towar poza terytorium Wspólnoty nie później niż w ostatnim dniu trzeciego miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonał zakupu – czytamy w ustawie. Oznacza to, że jeśli kupiliśmy towar 1 marca, to powinniśmy wyjechać do końca czerwca. Jeżeli będzie to dzień później, to nie dostaniemy zwrotu podatku.
Zwrot podatku wiąże się z określoną procedurą. Potrzebujemy czeku TAX FREE. Przed zakupami zapytajmy o niego w sklepie, gdyż nie każdy sprzedawca ten formularz wystawia. TAX FREE otrzymamy jedynie po okazaniu paszportu lub innego dokumentu, który potwierdza naszą tożsamość i zamieszkanie poza Unią Europejską. Należy pamiętać o dołączeniu do niego zwykłego dowodu zakupu. Sprzedawcy płacimy właściwą cenę. Na granicy okazujemy towar celnikowi, który stemplem poświadcza, że został wywieziony z kraju. Po zwrot podatku udajemy się do punktu Global Refund. Firma liczy sobie jednak prowizje: od 10 do 30 proc. należnej nam sumy. Czym większa wypłata, tym ta prowizja niższa.
Są też sklepy, które wydają czek, ale nie mają umowy z tą firmą. Wtedy czeka nas trochę więcej fatygi. Po podstemplowaniu przez celnika czeku po zwrot podatku trzeba zwrócić się do sklepu. Można udać się tam osobiście albo poprosić, aby znajomy, który zostaje w Polsce, odebrał w sklepie należne nam pieniądze. Ten sposób jest bardziej kłopotliwy, ale nie wiąże się z prowizją.
O kupowaniu bez VATu w przykładowych sieciach handlowych:
Macro
Media Markt
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Dziennik Ustaw 2004 nr 54 poz. 535


