Co zrobić, jeśli tłumacz przysięgły okaże się nieuczciwy?
Jeśli trafimy na nieuczciwego tłumacza, przede wszystkim powinniśmy nie przyjąć tłumaczenia i żądać na piśmie wyjaśnienia. Możemy także napisać skargę do Wydziału Tłumaczy Przysięgłych Departamentu Organizacyjnego Ministerstwa Sprawiedliwości, wpisując imię, nazwisko tłumacza i opisując, co wzbudziło naszą wątpliwość w tłumaczeniu. Możemy przy tym odwołać się do Kodeksu Tłumacza Przysięgłego.
Kodeks Tłumacza Przysięgłego stanowi zapis podstaw etyki zawodowej. Kodeks mówi m. in., że w tekście tłumaczenia nie należy zachowywać przerw w obrębie zdania i ustępu, jeżeli w dokumencie wynikają one z wypełniania formularzy (§22).
Wobec tłumacza przysięgłego, który stosuje nieuczciwe praktyki, mogą zostać orzeczone kary upomnienia, nagany, zawieszenia lub pozbawienia prawa do wykonywania zawodu. Orzeczone kary są odnotowywane we wpisie tłumacza na liście i ulegają zatarciu najpóźniej po trzech latach od daty uprawomocnienia orzeczenia.
Okres ten ulega wydłużeniu o dwa lata, jeśli w jego trakcie wszczęto postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej tłumacza. Za wszczynanie i postępowanie w sprawie odpowiedzialności zawodowej odpowiada powołana Ustawą Komisja Odpowiedzialności Zawodowej. Niektórzy tłumacze przysięgli należą też do Polskiego Towarzystwa Tłumaczy Przysięgłych i Specjalistycznych TEPIS. Jeśli takiego tłumacza podejrzewamy o nieuczciwą praktykę, możemy zagrozić mu zgłoszeniem sprawy do TEPIS (przy Towarzystwie działa sąd koleżeński).







